Mam wielki problem ze skonfigurowaniem mojego Emule tak by zaczął mi w ogóle coś ściągać... skonfigurowałem go tak:
pobieranie-64
wysyłanie-16
bez limitów
żródła/połączenia > 1000/1000
I generalnie zaczyna mi ściągać coś... ale zaczynając od np: 1,50 Kb (malutko) prędkość zaczyna spadać do zera...
co zrobić???
Czy to wina mojej neo? Jeśli tak to jak przekierować porty??
a ile czasu czekałeś? Włączyłeś i zaczeło ci sciągać odrazu? Ja mam tak czasami ze jeden plik ciągne z tydz po 1h dziennie (bo tylko tyle jest dostępny) po jkaies 500 bajtów/s a naraz zaczyna mi ciągnąć okolo 20kilobajtów/s. Poprotu zalezy od kogo bierzesz plik.
i własnie to mnie w e mule denerwuje ze tak powoli ściąga na np. 3 mb trzeba czekac 30min zeby zaczeło ściagac wogule. Coś jest zwalone z tym programem i tyle dlatego urzywam teraz BearShare i jestem bvardzo zadowolony:D:D Polecam go bo jak klikne na piosenke ktora pisze ze ma sporo zrudeł to zaczyna pobieac po ok 2sek. A jak ma 1 żrudło to zacznie pobierac odrazu albo wogole nie pobierze:D Ale i tak jest lepszy od emule.
POZDRO WAM:D
eMule zeby zaczelo konkretnie sciagac potrzebuje naprawde duzo czasu.
Za duzo zrodel na plik za duzo polaczen. Ustaw 450 i 600 Odblokuj ilosc polaczen w systemie,domyslnie w windows z sp2 jest na 10 zmien na 30-50
ilosc.Liczba nowych polaczen na 5 sek 30-40 zainstaluj jakiegos moda np MorphaXT ustaw webcache.
Odpowiednie reguly w firewallu