nie, nie...komp jest czyściutki nie ma niczego
pozatym WINDA jest odrazu z SP2...
dziś np włączyłem go i sam sie wyłączył ponownie włanczjąc..no i teraz pisze i chodzi ok...
tak myśle czy czasem nie przydałoby sie zainstalowanie najnowszych od nowa sterowników 4 in 1
generalnie nie chce znowu robić formata...uuchhh
ale moge powiedziec że troche problemów zauważalnych(m.in te) chyba powstały po instalce Linuxa...
nie wiem już sam,chyba walne formata i powgrywam nowe sterowniczki i nowe ustawienia w BIOS'ie...zobaczymy...
thx